#1 Jaki kraj takie zombie – Polska

Świat, w którym występują zombie uwydatnia się w różnoraki sposób w różnych krajach. Są takie, gdzie zombie spotyka się niemal na każdym kroku, ale i takie, dla których jest to temat zupełnie obcy. A jak to wygląda w Polsce? Zobaczcie sami 😉

Co prawda Polska nie jest numerem jeden wśród krajów, w których pojawiła się kultura zombie, ale ma na swoim koncie kilka tytułów, które zdobyły uznanie na całym świecie.

Polska

1. Filmy

W tej kategorii niestety nie ma dużego pola do popisu. Nasz kraj nie zasłynął z pełnometrażowych produkcji o zombie, a jedyne co wyszło na ekrany to filmy krótkometrażowe. Co więc możemy ujrzeć?

Wataha (2011)

WatahaProdukcja w reżyserii Wiktora Kiełczykowskiego, trwająca ok. 30 minut, opowiada o losach oddziału specjalnego pod dowództwem Pułkownika. Zadaniem jednostki było powstrzymanie rozprzestrzeniającej się choroby zamieniającej ludzi w bestie. Po miesiącach tułaczki grupa spotyka ocalałych, zamieszkujących niewielki domek na zupełnym pustkowiu. Pytanie brzmi, czy oddział na pewno ma dobre intencje?
Chociaż filmowi można wiele zarzucić, to i tak uważam, że jest on niezły i śmiało można go obejrzeć. Nie trwa długo, a jedyne rzeczy, które tu kuleją, związane są z dość niskim budżetem.

Recenzja dostępna tutaj.

Project.ZombieProject zombie (2010)

Kolejna krótkometrażowa produkcja w reżyserii Mariusza Kuczewskiego, trwa 54 minuty. To mieszanka horroru i komedii przedstawiana dzięki relacji pierwszoosobowej (tzw. „z ręki”, jak „REC” czy „Blair Witch Project”). „Project zombie” opowiada o losach mężczyzny, który przegrał zakład z kumplami i musi spędzić noc w podwarszawskim lesie. Jak się okazuje w miejscu jego noclegu poza nim jest ktoś jeszcze, a są nimi grasujące hordy żywych trupów.
Film jest bardzo amatorski, jednak ogólny zamysł jest naprawdę całkiem niezły. Gdyby autor miał do dyspozycji większy budżet, sądzę, że byłby to niezły hit, ale i tak w obecnej formie można spokojnie obejrzeć go bez zażenowania.

Recenzja dostępna tutaj.

Brak.okładkiŁowca Zombie (2009)

Po wojnie nuklearnej zagłada Ziemi nastąpiła szybko. Brak żywności i innych podstawowych dóbr wyeliminowały większość populacji. Niestety okazało się, że wraz z końcem ery ludzi, rozpoczęła się era zombie. W tym wszystkim pojawia się człowiek, którego zadaniem jest eliminacja wroga.
Filmik autorstwa Pawła Palenicy, to całkiem przyzwoita produkcja, która choć trwa zaledwie 6 minut, pokazuje, że da się opowiedzieć pewną historię w tak krótkim czasie. Łowca, dostaje zlecenie zabicia kolejnego truposza. Zdecydowanie polecam to wideo.

Brak.okładkiGranica Wytrzymałości (2009)

Dwójka rodzeństwa żyjąca podczas zombie apokalipsy ma pod opieką mają chorego na cukrzycę ojca. By przeżył, muszą zdobyć leki, które właśnie się skończyły. Schowane na czarną godzinę medykamenty znajdują się w samochodzie w warsztacie, jednak by je zdobyć muszą przedrzeć się przez terytorium, na którym grasują zombie.
Kolejna krótkometrażówka autorstwa Pawła Palenicy, po raz kolejny trwająca niecałe 6 minut pokazuje, że w tak krótkim czasie, można przedstawić fajną i ciekawą historię. Zdecydowanie polecam, bowiem ani to strata czasu, ani tandeta, którą szkoda oglądać, a po prostu przyzwoita produkcja.

Złe.MięsoZłe Mięso (2008)

„Złe mięso” w reżyserii Don Bastka trwa 25 minut. To także horror nakręcony z przymrużeniem oka, gdzie z jednej strony opowiedziana jest historia tworzenia filmu o zombie, a z drugiej prawdziwe wydarzenia z udziałem tychże stworzeń.
Krótko mówiąc film jest totalną porażką, która w ogóle nie powinna ujrzeć światła dziennego. Zdecydowanie nie polecam, jednak jak wiadomo, każdy fan zombie jest ciekaw tego, co tworzą Polacy, więc i tak obejrzy film (czego później będzie żałować).

Recenzja dostępna tutaj.

2. Książki

W tej kwestii Polska jest nieźle rozbudowana. Literatura poruszająca tematykę zombie jest na naprawdę dobrym poziomie. Wielu autorów decyduje się na napisanie książki o żywych trupach i są to nie tylko debiutanci, ale także doświadczeni pisarze.

images_RJSz_SzW_frontSzczury Wrocławia (Robert Szmidt)

W roku 1963 we Wrocławiu wybucha epidemia czarnej ospy, która powoduje ożywienie zmarłych chorych. Czasy Polski wiszą na włosku, bowiem z każdym dniem siła epidemii wzrasta, a mogących walczyć z nią ludzi ubywa.
Klimatyczna powieść autora znanego z zamiłowania do postapokaliptycznego świata. Zdecydowanie warta przeczytania, ciekawa historia, która pomimo klasycznego podejścia do tematu, jest bardzo świeża przede wszystkim ze względu na opisane w niej czasy.

Recenzja dostępna tutaj.

Infekcja.NewInfekcja. Genesis/Exodus(Andrzej Wardziak)

Dylogia opowiadająca o grupce ocalałych, którzy za wszelką cenę chcą przetrwać a następnie wydostać się z oblężonej przez żywe trupy Warszawy.
Choć temat wydaje się oklepany, to mimo wszystko obie książki są warte uwagi ze względu na świetny sposób przedstawienia i opisania zombie apokalipsy przez autora! A poza tym „Infekcja. Genesis” była pierwszą wydaną w Polsce książką o zombie 😉

Recenzja Genesis / Exodus.

Zombie.plZombie.pl (Łukasz Radecki/Robert Cichowlas)

Historia Karola Szymkowiaka, który jednego dnia świętuje otworzenie nowej restauracji w Gdańsku, by następnego walczyć o życie wśród hordy żywych trupów, przy okazji cały czas próbując przedostać się do Poznania w celu odszukania swojej rodziny.
Ciekawa i pomysłowa wizja zombie apokalipsy, która z jednej strony powiela znany wszystkim motyw drogi wśród świata opanowanego przez żywe trupy, z drugiej zaś dodaje ciekawy i świeży wątek słowiańskiej kultury. Zdecydowanie warto przeczytać 😉

Recenzja dostępna tutaj.

Po.Moim.TrupiePo Moim Trupie (Magdalena Owczarek)

Powieść obrazuje zmagania młodej dziewczyny w mieście opanowanym przez zombie. Szkopuł w tym, że nie otrzymujemy typowo amerykańskiej powieści o bohaterskim komandosie na emeryturze, potrafiącym zabić drugiego człowieka bez mrugnięcia okiem, tylko o dziewczynie, która nie ma nic wspólnego z instynktem samozachowawczym.
Ciekawy i zdecydowanie udany debiut autorki. Fajna historia, która z przymrużeniem oka obrazuje realia świata zombie, który ostatnimi czasy jest bardzo na topie.

Recenzja dostępna tutaj.

Zagłada.2029Zagłada 2029 (Radosław Pydyś)

Książka obrazuje świat, w którym wybuchła trzecia wojna światowa, jednak nie była ona wcale najgorszym, co mogło przydarzyć się ludzkości. Ameryka w swoim ostatnim podrygu wypuszcza w obieg gazy bojowe, które działają zupełnie inaczej niż zakładano i przemieniają ludzi w zombie.
Ciekawy debiut autora, który opisuje całą apokalipsę zombie w dość stereotypowy sposób, przedstawiając zmagania bohaterów muszących dostać się z punktu A do punktu B. Czy warta poznania? Tak, choć z początku czuć niewielkie doświadczenie autora, tak z każdą stroną nabiera ono rozpędu czyniąc książkę coraz lepszą.

Recenzja dostępna tutaj.

Zywe.Trupy.Prawdziwa.Historia.ZombieŻywe Trupy. Prawdziwa historia zombie (Adam Węgłowski)

Myślicie, że wiecie dużo o zombie? Co tak naprawdę o nich wiemy? Czy istniały naprawdę, czy to tylko fikcja i wymysł? Warto poznać odpowiedzi na te pytania, a wiele ciekawostek kryje sama historia, która skrywa niejeden sekret!
Pomimo braku fabularnych wątków, książka przyciągnie uwagę każdej osoby, która chciałaby dowiedzieć się pewnych faktów na temat żywych trupów. Zdecydowanie polecam zwłaszcza osobom, które uważają, że zombie to coś więcej, niż bezmózgie stworzenia żywiące się ludzkim mięsem.

Recenzja dostępna tutaj.

Niemartwi.Ciała.Wasze.Jak.ChlebNiemartwi. Ciała wasze jak chleb/Bycie w śmierci (Mikołaj Marcela)

Wielu mówi o tym, by rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, jednak mało osób to praktykuje. Jednym z nielicznych był Michał Sander, który dzięki zmianie trybu życia i wybraniu samotności ominął szerokim łukiem apokalipsę zombie. Wszystko się jednak zmienia, kiedy bohater ratuje od śmierci z rąk sekciarzy młodą dziewczynę.
Myśleliście kiedyś o połączeniu typowej powieści o zombie z wątkami kryminalnymi? No to jest! Autor swoim debiutem i kontynuacją w bardzo fajny sposób poruszył tematykę zombie za każdym razem podchodząc do niej zupełnie inaczej. Warto przeczytać, ponieważ sam pomysł i historia zasługują na uwagę.

Recenzja Niemartwi. Ciała wasze jak chleb / Bycie w śmierci.

3. Gry

Kolejna mocna dziedzina, w której Polacy pokazali, że potrafią. Mówimy tutaj nie tylko o grach video, ale również tych planszowych.

Dead.IslandDead Island/Dead Island. Riptide (Techland)

Na tropikalnej wyspie Banoi następuje prawdziwa apokalipsa zombie. Mieszkańcy przemienieni w krwiożercze bestie próbują zniszczyć wszystko, co stanie im na drodze. Ocaleli tylko nieliczni. Odporni na wirusa próbują przetrwać prawdziwą zagładę.
Pierwszy polski tytuł, który zyskał tak wielką sławę na całym świecie. Piękna grafika, świetna historia, masa smaczków no i ogrom zombie do likwidacji w przeróżny sposób. Po prostu coś pięknego!

Recenzja Dead Island / Dead Island. Riptide.

dying.lightDying Light/Dying Light. The Following (Techland)

Tajemniczy wirus zaatakował miasto Harran, przemieniając jego mieszkańców w zombie. A my jako gracze wcielając się w Kyle’a Crane’a, musimy rozwikłać tajemnice tajnego pliku dotyczącego wirusa, który jest w posiadaniu jednego z ludzi w mieście.
Kolejny tytuł studia Techland (odpowiedzialnego również za „Dead Island”), tym razem został doceniony jeszcze bardziej od poprzednika, zyskując bardzo pozytywny odbiór na całym świecie, zyskując sobie tytuł jednej z najlepszych gier survival horrorowej ostatnich lat. Aż duma rozpiera!

Recenzja Dying Light / Dying Light. The Following.

Atak.ZombieAtak Zombie (Piotr Pieńkowski)

Niewiadomego pochodzenia wirus zaatakował, przemieniając większość ludzkości w zombie. Nie mając czasu na przygotowanie, ludzie ukryli się w miejscach, gdzie próbują odeprzeć atak zombie. Choć sytuacją wygląda źle, istnieje nadzieja. Wojskowy helikopter może zabrać ocalałych, jednak z racji ograniczonego miejsca, może zabrać tylko najsilniejszych, bowiem to oni zbudują nowy, lepszy świat.
Gra planszowa stworzona przez Piotra Pieńkowskiego, to ciekawa i rozbudowana rozrywka dla czterech graczy, z których każdy będzie musiał spróbować swoich sił w walce z zombie. Wiedząc, że tylko najsilniejszy przetrwa, każdy gracz zrobi wszystko, by to właśnie jemu udało się przetrwać. Zdecydowanie polecam na wieczory ze znajomymi 😉

Recenzja dostępna tutaj.

Zombie.TerrorZombie Terror (Jan Jewuła/Łukasz Zębik)

Choć choroba, klasyfikowana jako wścieklizna, rozprzestrzenia się coraz szybciej, nikt nie robił z tego powodu zamieszania. Wypadków i ataków z udziałem zarażonych było coraz więcej, aż w końcu było za późno na działanie. Dokładnie 72 godziny wystarczyły, by obrócić ludzkość w proch. Teraz nastała nowa era – era zombie.
Gra planszowa skierowana do dwóch osób, w której jeden gracz wciela się w zombie a drugi w ocalałych. Każdy ma swoje zadanie, a z reguły polega ono na wydostaniu się z planszy dla ludzi i uniemożliwieniu im tego zombie. Fajna gra na miły wieczór dla dwojga 😉

 

Jak więc sami widzicie, Polska wcale nie jest tak uboga w zombie jak się wydaje 😉 Samo podejście polaków do zombie jest dość tradycyjne i często powiela ten sam schemat. Rzadko kiedy spotkamy się z czymś, co może być inne, niż stereotyp żywych trupów – wolne i głupie. Oczywiście mogłem pominąć jakieś rodzime produkcje, ale wymieniłem wszystkie te, które znam. Miejmy nadzieję, że poziom książek i gier będzie nadal równie mocny, a w końcu komuś uda się wyprodukować pełnometrażowy film i to taki, z którego będziemy dumni!

 

Jeżeli pominąłem jakiś tytuł dawajcie znać w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 − eight =