All posts by Łukasz Rzadkowski

No Thumbnail

5. Zdrada

   Na środku pokoju pojawiła się wielka kałuża krwi. Nie można było powstrzymać krwawienia. Kula przeszła na wylot, pozostawiając dość paskudną ranę. Twarz Karola była coraz bardziej blada. Na całe szczęście lekarz był już przy nim. Po wielu minutach, w końcu udało się założyć opatrunek.

No Thumbnail

6. Na Krańcu Światów

   Z zewnątrz przypominał człowieka, lecz w środku na pewno nim nie był. Zachowaniem upodabniał się do zwierzęcia, dla którego jedynym celem w życiu, było zdobycie pożywienia. W jego oczach widać było mgłę przesłaniającą duszę. Kiedy powoli cofałem się do tyłu, potknąłem się o krawężnik.

No Thumbnail

Kiedyś i Dzisiaj

   Kiedyś vs Dzisiaj

   Zapewne każdy z nas ma swój własny obraz typowego zombie. Filmy czy książki tylko go potwierdzają. Oglądając nowsze produkcje, łatwo zauważyć, że stereotypowy trup – bezmyślny i powolny – dawno wyszedł z mody. W dzisiejszych czasach, umarlaki przewyższają człowieka w wielu kwestiach. Są szybsze, silniejsze, mądrzejsze…ogólnie lepsze. Granica ewolucji żywych trupów, dawno przestała istnieć. Postanowiłem ocenić to zjawisko.

Kontakt

Załoga: Łukasz Rzadkowski – Pomysłodawca, autor wpisów. Kinga Rzadkowska – Techniczne aspekty strony. Paulina Pietrzak – Korekty. E-mail : iminfectedpl@gmail.com Facebook : www.facebook.com/iminfectedpl Instagram: www.instagram.com/iminfectedpl

Noc Żywych Trupów (1990)

Pierwszy oficjalny remake, klasycznego horroru Gorge’a A. Romero z roku 1968. Fabuła w tej odsłonie, nie różni się praktycznie niczym od oryginału. Ci sami bohaterowie, to samo miejsce i to samo zagrożenie…

No Thumbnail

1. Przebudzeni

Wszystko działo się tak szybko, czas pędził nieubłaganie. Dzień zamieniał się w noc, a ludzie z dnia na dzień stawali się zupełnie kimś innym. Nic nie było już takie, jak kiedyś. Każdy myślał już tylko o sobie. Każdy chciał uciec jak najdalej od otaczającego go

No Thumbnail

2. Strach

Nie był to byle kto, lecz osoba, która jako jedyna sprawiała, że wciąż byłem człowiekiem. Dzięki niej potrafiłem wierzyć, że kolejny dzień będzie tym, który przyniesie zbawienie, i przywróci blask słońca. Krew… Czerwona plama pojawiła się w miejscu ugryzienia. Czułem potworny ból i pieczenie. Nigdy

No Thumbnail

3. Kiedy Słońce Świeci Nad Nami

Dzięki pomocy Karola udało mi się wyjść na zewnątrz. Od razu uderzył we mnie blask wschodzącego słońca. Dopiero teraz, doceniłem to, co tak naprawdę miałem na co dzień. Lekki wiatr targał moimi włosami we wszystkie strony, a promienie słoneczne ogrzewały moje ciało. Próbowałem spojrzeć w

No Thumbnail

4. Chwila Wieczności

Zbliżała się godzina 8. Dreszcze nie odpuszczały, lecz stanowczo stały się mniej uciążliwe. Zaczynałem się przyzwyczajać do obecnego stanu sytuacji. Niczym kobieta w ciąży, czułem jak wewnątrz mnie rodzi się nowe życie, które chce pokazać swą twarz. Przez mój umysł przelatywał ogrom zupełnie nie związanych