Duma i Uprzedzenie, i Zombie (2016)

Siostry Bennet na pierwszy rzut oka mogłyby wydawać się uroczymi i niewinnymi istotami, jednak prawda jest zupełnie inna. Mieszkające w hrabstwie Hertfordshire, wyćwiczone przez chińskich mistrzów kobiety zostały przygotowane do walki z pandemią, która trapi Anglię od wielu lat – panoszącymi się wszędzie zombie. Każda z nich stroniła od kontaktu z mężczyznami do momentu, aż w ich pobliżu pojawił się Pan Bingley wraz ze swoim przyjacielem Panem Darcym.

Stanowiąca adaptację filmową książki Duma i Uprzedzenie i Zombi autorstwa Jane Austen i Setha Grahame-Smitha, produkcja o tym samym tytule w reżyserii Burra Steersa z roku 2016 to prawdziwy mix wielu gatunków. Od horroru, przez akcję i przepiękne kostiumy, do romansu z pierwowzoru historii. Wszystko to razem tworzy dziwną, choć bardzo ciekawą mieszankę. Czy tworzenie tego typu filmu było dobrym pomysłem? Jak najbardziej!

Choć abstrakcja samego tytułu odpycha od siebie wielu widzów, to w gruncie rzeczy to naprawdę dobra produkcja. Pięknie ukazana wizualnie pod postacią znakomitej scenerii oraz kostiumów bohaterów robi ogromne wrażenie. Oddany klimat XIX-wiecznej Anglii czuć od samego początku nie tylko w krajobrazie, ale także w języku używanym przez postacie. Niby detal, ale dodaje jeszcze większego klimatu całości.

Skoro o aspekcie wizualnym mowa, to kolejnym plusem ekranizacji jest prezencja żywych trupów. Efekty, choć mocno okrojone z krwi i wszelkich obrzydliwości, i tak robią duże wrażenie. Tyczy się to także charakteryzacji trupów, która wygląda naprawdę dobrze. Widać, że twórcy bardzo poważnie podeszli do oddania klimatu czasów, w której została osadzona historia.

Aktorzy odgrywający pierwszo-, a także dalszoplanowe role spisali się doskonale. Historia w głównej mierze nie skupia się na walce z zombie, ale na wszelkich rozterkach bohaterów. Choć wątek ten nie został tak dobrze przedstawiony, jak w książce, to mimo wszystko go czuć. Znacznie większy nacisk, względem książki, został postawiony na akcję, ale taka jest polityka filmów. Lepiej ogląda się walkę, a przyjemniej czyta się o uczuciach.

Nim wystawiłem ocenę produkcji, najpierw zapoznałem się z książką, dlatego mocno skupiłem się na różnicach między jednym dziełem a drugim. Przy pierwszym podejściu film wydał mi się nieco płytki i bez większego polotu. Dopiero drugie podejście sprawiło, że poczułem magię produkcji. Nie skupiałem się już na tym, co ma, a czego film nie ma z książki, tylko na rozrywce, która płynęła z seansu, a ta jest niemała!

Nie jestem w stanie w większym stopniu przyczepić się do jakości produkcji. Wszystko zostało bardzo dobrze przedstawione i pomimo kilku uciętych, a niekiedy i dodanych wątków, to film ogląda się bardzo przyjemnie. Twórcy zdecydowanie wycisnęli z tej historii, ile się dało i niczego bym nie zmienił. Niektórych oczywiście może odrzucić taki zamysł filmu, ale naprawdę warto się do niego przekonać, bo na pewno spodoba się wielu osobom.

Podsumowując, Duma i Uprzedzenie, i Zombie to udana adaptacja niezwykle ciekawej książki. Mimo tytułowego absurdu warto się zapoznać zarówno z filmem, jak i powieścią, nawet jeśli nie jest się wielkim fanem żywych trupów!

Moja ocena: 7/10

Reżyseria: Burr Steers
Rok produkcji: 2016
Kraj: USA
Gatunek: Romans / Horror
Czas trwania: 1:48 godz.

Trailer:

Sprawdź także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *