Ostatnie Dzieciaki na Ziemi (Max Brallier)

W tym samym czasie na świecie wybuchła apokalipsa zombie co najazd najróżniejszych potworów. W miastach już nie ma ludzi, a ci, którym udało się przetrwać, muszą radzić sobie z obecną niebezpieczną sytuacją. Jack Sullivan to trzynastoletni chłopak osierocony przez rodziców. Co chwila zmieniając rodziny zastępcze, w końcu trafił do Wakefield, w którym przyszło mu stawić czoła potwornemu zagrożeniu. Pozostawiony na pastwę losu nastolatek musi odnaleźć przyjaciół, by wspólnie pokonać wszelkie niebezpieczeństwa czyhające na ulicach miasta.

Książka dla młodzieży „Ostatnie Dzieciaki na Ziemi” autorstwa Maxa Bralliera oraz ilustrowana przez Douglasa Holgate’a od wydawnictwa Jaguar, to ogromna dawka emocji, śmiechu i niesamowitych przygód. Grupka młodych, lecz walecznych nastolatków musi stawić czoła hordom żywych trupów oraz przerażającym potworom, by w końcu zaznać spokoju i móc skupić się na zabawie. Czy stworzenie tego typu historii było dobrym pomysłem? Bez dwóch zdań!

W wieku 13 lat większość z nas myślała o zabawie i wszystkim, co niezwiązane jest z realiami prawdziwego świata. W przypadku Jacka i przyjaciół te priorytety znacznie się zmieniły, choć mimo to nie brakuje tu dużej dawki śmiechu. Przyszedł czas na zebranie drużyny, stworzenie potworo- i zombioodpornego domku na drzewie i wyruszenie w świat ku nowym przygodom!

Pięknie zilustrowana powieść dla młodszego odbiorcy doskonale pokazuje wszystko, czego takiej książce potrzeba – dużą dawkę emocji, moc, jaką niesie ze sobą przyjaźń, trzymające w napięciu zwroty akcji i niemałą porcję adrenaliny. To wszystko sprawia, że możemy przeżyć niezapomnianą przygodę, którą śledzi się z zapartym tchem już od pierwszej strony!

Postacie w książce są niezwykle charyzmatyczne i zupełnie inne od siebie, co daje duży kontrast pomiędzy ich zachowaniem i rozumowaniem danych sytuacji. Dzięki temu żaden czytelnik nie będzie mógł powiedzieć, że nie nawiązał relacji z którymś z nastolatków. Narracja prowadzona jest przez głównego bohatera – Jacka Sullivana, dzięki czemu jeszcze mocniej odczuwamy wszystko, co przytrafia się jemu oraz jego przyjaciołom.

Fabuła jest dość przewidywalna i schematyczna (jak przystało na książki dla młodszej grupy odbiorców), jednak jej śledzenie w żaden sposób nie zniechęca nawet starszego czytelnika. Zdecydowanie największą mocą powieści jest bujna wyobraźnia autora i jego pomysły na wprowadzenie nie tylko hord zombie, ale także wymyślnych stworów. Wszystko okraszone jest wieloma żartami i zabawnymi pomysłami bohaterów, co daje nam niezapomniane doznania podczas śledzenia poczynań bohaterów.

Bardzo podoba mi się, że tekst w książce wielokrotnie wspomagany jest świetnie przygotowanymi ilustracjami, które mają bezpośredni związek z treścią. Chodzi o to, że ilustracje nie tylko urozmaicają tekst, ale także są jego częścią. To tak jakby połączyć książkę i komiks – świetny pomysł, zwłaszcza uwzględniając młodszego czytelnika, który samym tekstem mógłby się po prostu znudzić.

Podsumowując, historia ukazana w „Ostatnich Dzieciakach na Ziemi” to znakomita przygoda i to nie tylko dla najmłodszych! Doskonale skonstruowana fabuła, bohaterowie oraz stwory i towarzyszące im ilustracje gwarantują olbrzymią przyjemność z czytania! Zdecydowanie książkę polecam każdemu!

Moja ocena: 8/10

Autor: Max Brallier
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 296
Gatunek: literatura dziecięca
Data wydania: 15 maj 2019
Okładka: miękka

Sprawdź także:

Moja Złota Rybka Zombie. Cz 1 (Mo O’Hara)

Moja Złota Rybka Zombie. cz 2 (Mo O’Hara)

Z-O-M-B-I-E-S (2018)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *