Piter. Wojna (Szymun Wroczek)

Pomimo upływu czasu, świat dotknięty skutkami wojny nuklearnej wcale tak bardzo się nie zmienia. Ciągła walka o zasoby i terytorium trwa, a ludzkie życie jest warte mniej, niż zniszczone obuwie. Uber, który przez swój ciężki charakter nabawił się wielu kłopotów powraca, by stanąć do walki z nowym zagrożeniem w tunelach petersburskiego metra. Nie wiąże się ono z mutantami, ani podwyższonym promieniowaniem. W grę wchodzi rozpoczynającą się wojna, która na zawsze może zmienić losy wszystkich ocalałych schronionych pod ziemią.

Oczekiwana od dłuższego czasu przez fanów świata Uniwersum Metro 2033 kontynuacja znakomitego „Pitera” autorstwa Szymuna Wroczka – „Piter. Wojna”, w końcu ujrzała światło dzienne. Nie tylko pokazuje ona dalsze losy znanych z pierwszego tomu bohaterów, ale rozpoczyna ona zupełnie nowy rozdział w całym uniwersum, którego akcja toczy się w 2035 roku. Jak po tylu latach przerwy poradził sobie autor? Bardzo dobrze!

Wszystkim, którzy nie mogli doczekać się tego, co ostatecznie stało się z Iwanem, autor nie podaje konkretnej odpowiedzi. W tej książce skupia się przede wszystkim na Uberze – drugoplanowej postaci z poprzedniej części. Poza nim poznajemy nowych, równie ciekawych bohaterów oraz jesteśmy świadkami rewolucji, jaka zachodzi w tunelach petersburskiego metra. Wiąże się ona głównie z wojną, jaka coraz mocniej rozwija się pomiędzy poszczególnymi frakcjami, w której przodownikiem i agresorem są Weganie.

Nie ukrywam, że na tę książkę czekałem równie mocno, co większość fanów uniwersum. Dodatkowo ucieszył mnie fakt wprowadzenia pewnej świeżości w postaciach UM 2035, o czym wspominał autor trylogii – Dmitry Glukhovsky na pierwszym zlocie fanów Metra 2033 w Warszawie. Ostatecznie na kartach powieści nie otrzymaliśmy bezpośredniej kontynuacji, a historię osadzoną w świecie ze znanymi oraz nowymi bohaterami.

Nie uważam tego rozwiązania za coś złego, głównie dlatego, że autor doskonale buduje klimat i napięcie w każdej opisywanej scenie. Tak więc nowa historia dzieli się na kilka fragmentów, w których występują inni bohaterowie, powoli łączy się w jedną spójną całość. Daje to ogromną satysfakcję każdemu, komu do gustu przypadł pierwszy tom. Ciekawe zwroty akcji, duża dawka tajemnicy i nieszablonowych rozwiązań powoduje, że książkę czyta się szybko, przyjemnie, a co najlepsze, zakończenie nie jest ostateczne, co sugeruje i daje nadzieję na kolejny tom.

Duży nacisk został postawiony tutaj na brutalność oraz na świat poza tunelami metra. Odniosłem wrażenie, że książka przeznaczona jest dla bardziej dojrzałego czytelnika, ponieważ wiele scen oraz sam świat są mniej kolorowe (jeżeli w ogóle o takiej scenerii można tak powiedzieć). Niemniej jednak bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że UM2035 będzie rozwijane w tym kierunku.

Niestety bardzo długa przerwa pomiędzy pierwszym, a drugim tomem dała o sobie znać w wielu momentach. Z pomocą szybko przybyło wydawnictwo Insignis, które przygotowało dla czytelników bardzo dobre streszczenie powieści „Piter”. Nie mniej jednak, kilka elementów z początku mi się nie kleiło, co powodowało lekki chaos. Całe szczęście wraz z przewracaniem kolejnych kartek, historia stawała sie bardziej spójna, a cała linia fabularna klarowna.

Podsumowując, powieść „Piter. Wojna” została wybrana jako pionier nowego uniwersum w świecie Metra 2033 i poradziła sobie z tym bardzo dobrze. Nie wiem czy Szymun Wroczek od początku wiedział, że kontynuacja jego książki będzie nowym krokiem w rozwoju uniwersum i dlatego przyszło nam tyle czekać. Mimo to mam nadzieję, że jeśli powstanie kolejna część z tej serii, to nie będziemy musieli długo na nią czekać.

Moja ocena: 7/10

 

Autor: Szymun Wroczek
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 600
Cena okładkowa: 39.90 zł
Data wydania: 18 kwietnia 2018
Okładka: miękka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *