Sniper Elite. Zombie Army Trilogy

Powstające z grobu armie nazistowskich zombie nie mają litości dla nikogo. Horda wygłodniałych żywych trupów pod wodzą Fuhrera niszczy wszystko, co napotka na drodze. Ostatnią deską ratunku dla rodzaju ludzkiego jest grupka żołnierzy, którzy zrobią wszystko, by zniszczyć władającego złem Hitlera oraz całą jego armię. Niestety droga do jego fortecy usiana jest wieloma niebezpieczeństwami a walka z nimi będzie niezwykle zacięta i krwawa.

Po dwóch niezwykle udanych tytułach z serii „Sniper Elite. Nazi Zombie Army” przyszła pora na ostatni rozdział walki snajpera z nazistowskimi siłami zła. Stanowiąca poboczny tytuł gry „Sniper Elite” wersja z zombie przenosi nas w mroczne czasy, w których ziemie zalała fala żywych trupów pod władzą Hitlera, z którym przyjdzie nam się teraz zmierzyć. Czy kontynuowanie losów amerykańskiego snajpera w świecie opanowanym przez hitlerowskich zombie było dobrym pomysłem? Jak najbardziej!

Przede wszystkim trzeba wspomnieć, że wersja „Zombie Army Trilogy” to nie tylko zupełnie nowa kampania, ale także wizualnie odświeżone dwie poprzednie dostępne w jednym miejscu. Fabuła zmierza ku końcowi, bowiem ostatnim przystankiem walki z żywymi trupami jest sam Fuhrer. Naszym zadaniem jest go zgładzić i raz na zawsze oczyścić świat ze zła.

Rozgrywka i mechanika tej części nie różni się niczym od poprzednich. Po raz kolejny naszym głównym orężem będzie karabin snajperski, który możemy dobrać według własnego uznania. Ponadto będziemy mogli skorzystać z innego rodzaju broni, jak karabin maszynowy, strzelba, pistolety czy różne materiały wybuchowe od granatów po dynamity i miny włącznie. Sterowanie nie uległo zmianie i cały czas widzimy naszą postać z perspektywy trzeciej osoby. Po raz kolejny mamy także ujrzeć najlepszą jak dla mnie opcję dostępną w grze a mianowicie kamerę X-Ray, która pozwala nam w zwolnionym tempie dostrzec uszkodzenia wroga, które dokonuje nasz wystrzelony z dużej odległości nabój.

Grafika w odświeżonej wersji prezentuje się znakomicie a wszelkie lokacje, modele postaci i broni wyglądają wybornie. Mroczna kolorystyka idealnie pasuje do zniszczonego świata i robi ona wrażenie zarówno w lokacjach miejskich, jak również leśnych które mamy okazję odwiedzić w trzeciej kampanii. Jeżeli chodzi o innowacje to tych nie ma wiele. Cały czas walczymy z tym samym wrogiem a mieniają się jedynie miejsca, w których przyjdzie nam stoczyć bój.

Fajnym urozmaiceniem jest opcja Hordy czyli gry, w której naszym głównym zadaniem jest jak najdłuższe utrzymanie się w danej lokacji oraz fakt, że gra oferuje tryb multiplayer co zdecydowanie uprzyjemni proces eliminacji grupek zombie. Fajne jest także to, że możemy sami dostosować poziom trudności oraz ilości nazistowskich zombie, z którymi będziemy walczyć.

Jedyne moje zastrzeżenia kieruję w stronę miejscami zbyt nadmiernego namnażania wrogów co uprzykrzało grę w roli snajpera. Duża ilość zombie, z którymi nie było jak walczyć z dalekiej odległości psuło główną zaletę gry, jakim było eliminowanie żywych trupów i obserwowanie w zwolnionym tempie efektów naszych działań na ciałach wroga. Dodatkowo uważam, że ostatnia walka jest zbyt mało widowiskowa i niezbyt wymagająca, a wielka szkoda, bo w końcu walczymy z samym zombie Hitlerem.

Podsumowując, gra „Zombie Army Trilogy” nie tylko fajnie uzupełnia poprzednie kampanie, ale także pozwala nam na ponowne odwiedzenie poprzednich lokacji w odświeżonej szacie graficznej. Zdecydowanie tytuł wart uwagi każdego zaciętego gracza i to nie tylko tego miłującego się w tematyce zombie!

Moja ocena: 8/10

Trailer:

Sprawdź także:

#5 TOP5 Najlepszych Gier Video o Zombie!

Dead Snow (2009)

Dead Snow 2. Red vs Dead (2014)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *