State of Survival

Sześć miesięcy – tyle czasu wystarczyło, by Ziemia zamieniła się w krainę żywych trupów. Nieliczni, którym udało się przetrwać, chowają się z dala od zagrożenia. Są jednak tacy, którzy, pomimo przeciwności losu, wciąż utrzymują się na powierzchni. Ogromne niebezpieczeństwo niesie ze sobą korzyści – władzę. Udowodnij, że to ty na nią zasługujesz najbardziej i wybuduj osadę, która odeprze wszystkie zombie oraz innych, mniej przyjaźnie nastawionych ocalałych. Zasady się zmieniły, a walka stała się ogólnodostępną walutą, za którą dostaniesz wszystko… jeżeli tylko wygrasz.

Kolejna, lecz wcale nie gorsza, mobilna gra „State of Survival”, od KingsGroup Holdings, to strategia, w której planujemy, budujemy i rozwijamy swoje miasto, by stało się potężniejsze i bardziej odporne na ataki z zewnątrz. Podobnie działająca mechanika, jak u innych gier, mimo wszystko wyróżnia się na tle reszty, oferując masę dobrej zabawy. Czy twórcy dobrze postąpili, tworząc tego typu produkt? Jak najbardziej!

Rynek gier komórkowych związanych z tematyką zombie jest ogromny i chyba największą popularnością cieszą się właśnie strategie. Te nieco mniej wymagające zaangażowania produkcje idealnie nadają się na codzienną zabawę, w której nikt nie wymaga od nas poświęcenia kilku godzin na jednorazowe posiedzenie. Jak to często bywa, wystarczy wejść, zebrać wszystko, wybudować, co trzeba i czekać, aż nastąpi kolejny progress naszej osady.

W „State of Survival” nie uświadczymy niczego, co mogłoby nas bardziej zaskoczyć swoimi rozwiązaniami. Nasza osada składa się z budynków, z których możemy pozyskiwać niezbędne surowce, zwiększać liczebność naszej armii, produkować nowe technologie, szukać nowych bohaterów do walki oraz udoskonalać wszelkie aspekty naszej egzystencji. Możemy ulepszać naszych żołnierzy, bohaterów, budynki i przeprowadzać wszelkie badania. Wszystko ukazane jest ze znakomitą i realistyczną grafiką, co zdecydowanie ubarwia nam zabawę.

Chyba największą innowacją, jakiej możemy doświadczyć, to ukazanie starć bohaterów z hordami zombie. W tej opcji wybieramy trójkę przedstawicieli naszej armii i posyłamy ich na misje, w których staczają bój z nadciągajacymi falami trupów. Każda postać ma swoje własne umiejętności, którymi możemy operować albo ustawić na pełną automatyzację. Doskonale prezentuje się to pod aspektem wizualnym, gdzie bierzemy bezpośredni udział w walce, a nie tylko widzimy ją bez żadnych szczegółów (jak posyłanie naszych żołnierzy na mapie świata do walki z innymi graczami lub zarażonymi).

Wszystko inne to kopia podobnych tytułów, od których różnią się jedynie detale, jak animacja, koncept graficzny lokacji lub ludzie. Nie powiem, że przez to zabawa jest gorsza, ale po pewnym czasie monotonia zadań i czynności (choć licznych) dostępnych w grze po prostu nudzi. Na duży plus zasługuje fakt, że ani razu nie odczułem potrzeby skorzystania z mikropłatności, co w niektórych tytułach jest barierą nie do pokonania.

Podsumowując, gra „State of Survival” doskonale sprawdzi się u każdego miłośnika mobilnych gier i to nie tylko tych o zombie. Rozgrywka pozwala zająć kilka minut wolnego czasu i nie wymaga od nas nieprzerwanego przy niej siedzenia. Dużo plusów i dużo możliwości, które na pewno doceni niejeden posiadacz smartphone’a.

Moja ocena: 8/10

Studio: KingsGroup Holdings
Gatunek:
 Strategia/Tower Defence

Trailer:

Sprawdź także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *