Wywiad z Joanną Widomską

Droga informowania ludzi o zagrożeniu ze strony zombie jest bardzo rozbudowana. Jedni polegają na wiadomościach, inni wolą przygotowywać się sami.
Z racji XXI wieku, najskuteczniejszym sposobem będzie skorzystanie z internetu. W tym celu postanowiłem porozmawiać z Joanną Widomską o jej fanpage’u “Czekam na Apokalipsę Zombie”.

Czekam na Apokalipsę Zombie

Łukasz: Witaj Asiu. Od dłuższego czasu zajmujesz się prowadzeniem, znanego wśród wielu fanów zombie fanpagem “Czekam na Apokalipsę Zombie”. Mogłabyś nieco przybliżyć samą ideę strony?

Asia: Idea jest prosta. Czekam na Apokalipsę Zombie, a razem ze mną czeka prawie 4k osób. Liczymy, że się doczekamy, oczywiście!

Ł: Co Cię skłoniło do stworzenia fanpage’a, o właśnie takiej tematyce? Czy rzeczywiście wierzysz, że czeka nas apokalipsa zombie?

A: 2,5 roku temu, jak zakładałam stronę, potrzebowałam odskoczni od, nazwijmy to ogólnie, “problemów”. Prowadzenie fp motywuje do działania, daje poczucie kontroli no i cieszy ogromnie. Uwielbiam horrory, ale padło na temat apokalipsy i zombie. Chyba dlatego, że nie lubię ludzi i chętnie bym przerzedziła towarzystwo 😉

Ł: Nie myślałaś o tym, by rozwinąć sam pomysł i przekształcić FP, na coś przypominającego bloga, lub stronę, gdzie mogłabyś dalej poruszać temat?

A: Nie, raczej nie. Jestem oszczędna w wypowiedziach, więc po 3-5 zdaniach byłby koniec tematu 😉 Dlatego tak podoba mi się forma fp.

Ł: Cały czas przybywa Ci fanów, a samo zainteresowanie zombizmem, staje się coraz bardziej “modne”. Jak myślisz, co jest przyczyną takiego zjawiska?

A: Może i jest to teraz “modne”, ale na pewno nie jest to temat nowy. W 2010 roku, kiedy zaczął się serial “The Walking Dead” zombie wróciły do łask. Staram się jednak na stronie przybliżać inne produkcje, zwłaszcza te klasyczne. Szlag mnie jasny trafia, kiedy ktoś ogląda tylko TWD i uważa się za wielkiego fana zombie i znawcę tematu 😉

Ł: Czy masz swój ulubiony film o zombie, który uważasz za wybitny w tematyce zombie apokalipsy? Jeżeli tak, to powiedz co najbardziej Cię w nim urzekło.

A: Hm… Moim takim najulubieńszym jest “Powrót żywych trupów” z 1985. Uwielbiam jego klimat, muzykę i humor.

Ł: Zombie w filmach, grach czy literaturze, zostały poddane wielu zmianom na przestrzeni lat. Kiedyś były wolne, bezmyślne i tępe. Dzisiaj są szybkie, mądre i o wiele sprawniejsze, od człowieka. Myślisz, że to krok w dobrą stronę?

A: Myślę, że temat daje duże pole do popisu i sporą dowolność twórcom. Patrząc jednak na filmy z ostatnich lat, to idzie to w bardzo złym kierunku 😀 Filmom brakuje fabuły, są takie same. Jeżeli pomysł jest fajny, to może to być nawet niskobudżetowa produkcja i film się obroni. Niestety, kiedy twórca jest idiotą, to nawet świetne efekty specjalne nie pomogą.

Ł: Co w takim razie powinien zawierać idealny film o zombie?

A: Kilka jest takich elementów. Od strony estetycznej muszą być: krew i flaki w ogromnych ilościach. Sama  zajmuję się trochę charakteryzacją, więc zawsze zwracam uwagę na kolor i konsystencję 😉 Fabuła: muszę wiedzieć, skąd się zombie wzięły, jak można się przemienić i jak je ubić (może to być totalnie absurdalne, ale musi być). Lubię też czarny, obleśny humor i seks. W filmie jak w życiu ^^

Ł: W takim gatunku rzadko spotyka się fascynację, ze strony kobiet. Czy uważasz, że płeć ma jakiekolwiek znaczenie w odbiorze tego typu rozrywki?

A: Nie tyle płeć, co osobowość. Znam osoby obu płci, które uważają horrory za obrzydliwe lub głupie. Nie utrzymuję z tymi ludźmi bliższych kontaktów 😉

Ł: Wspomniałaś, że zajmujesz się charakteryzacją. Często masz do czynienia z krwią i flakami na planie, czy raczej tworzone przez Ciebie charakteryzacje, są bardziej “normalne”?

A: Normalność jest nudna! Wolę robić rzeczy ciekawe, niż ładne.

Ł: Uczestniczysz w wielu konwentach, opowiadając o zombie, a Twój FP zdobył patronat m.in nad książką “Szczury Wrocławia”. Jakie są dalsze plany Twojego FP i Twoje w świecie szerzenia wiedzy o zombie apokalipsie?

A: W planach są już dwa kolejne patronaty nad książkami. Zapewne pojawię się na kilku konwentach, jako prelegent lub po prostu będę się szwendać 😉 Nadal też będę wrzucać posty, bardziej lub mniej mądre. Można kupić naszywki z moim logo, chciałabym zrobić koszulki i inne gadżety. Kiedyś na pewno zrobię. No i co najważniejsze, nadal będę czekać na apokalipsę!

Ł: Jak wyobrażasz sobie świat, w którym będzie miała miejsce apokalipsa zombie? Biorąc pod uwagę nasz, rzeczywisty świat.

A: Najpierw będzie panika, chaos i masakra. Ale później upragnione od dawna cisza i spokój 😀

Ł: Na koniec chciałbym podziękować Ci za poświęcony czas i życzę, byś w końcu doczekała się upragnionej apokalipsy zombie!

A: Dziękuję za zaproszenie do studia 😉 Będę o Tobie pamiętać, jak świat zacznie ginąć!

 

Chcesz być na bieżąco z działalnością Asi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *