Zombiastyczne podsumowanie roku 2020!

Rok 2020 był bardzo ciężki dla każdego z nas. Globalną pandemię koronawirusa dało się odczuć na każdej płaszczyźnie życia codziennego. Nie inaczej sprawa się ma z wszelkiej maści produkcjami filmowymi i serialowymi, których premiery zostały często przeniesione na kolejny rok. Mimo wielu kłód pod nogami duża ilość produkcji o zombie doczekało się swojej premiery w 2020 roku. Na polskim rynku wyszło także kilka książek oraz gier planszowych!

Ten rok na zawsze pozostanie w pamięci wielu ludzi i na pewno zapisze się na kartach historii. COVID-19 odcisnął swoje piętno na każdym, zmuszając do drastycznych kroków władze niemal każdego kraju. Odłóżmy jednak na bok to, co niezbyt przyjemne i skupmy się na produkcjach, które poprawiły nam nieco humor w tym roku. Oto posumowanie roku 2020 z żywymi trupami w roli głównej!

FILMY:

Chyba najbardziej oczekiwaną premierą tego roku była kontynuacja koreańskiego hitu „Train To Busan”, który przypadł do gustu wielu fanom. Poza nim otrzymaliśmy kontynuację disneyowskiego musicalu o zombie, a także kilka innych, nie mniej ciekawych tytułów.

Train To Busan 2: Peninsula

Cztery lata po wybuchu apokalipsy żywych trupów, półwysep koreański został całkowicie odcięty od świata. Przyczyną jest niemożliwość odbicia go z rąk hord zombie, które zawładnęły tym skrawkiem Ziemi. Były żołnierz, Jung Seok, otrzymuje możliwość zarobienia niemałej ilości pieniędzy, lecz warunkiem jest przedostanie się do Korei, w której, wraz z kilkoma innymi chętnymi, ma załatwić pewną sprawę. Nieoczekiwany zwrot akcji sprawia, że zagrożenie życia przybiera na sile, jednak odpowiedzialnymi za to są nie tylko martwi, ale także żywi.

Choć na kontynuację „Zombie Express” czekałem bardzo mocno, to wiedziałem, że nie będzie to produkcja utrzymana w tym samym klimacie. Dużo akcji i efektów stawiają film bliżej tytułów pokroju „World War Z” albo „Resident Evil. Final Chapter” niżeli obok poprzedniej części, ale i tak film jest wart obejrzenia.

Recenzja [KLIK]

#Alive

Podczas kiedy Oh Joon-woo dopiero budzi się, by rozpocząć nowy dzień, w Korei dochodzi do serii dziwnych przypadków. U wielu osób zaczyna narastać niekontrolowana agresja oraz skłonności kanibalistyczne. Nie wiedząc, co robić, Oh Joon-woo barykaduje się w mieszkaniu, izolując się tym samym od świata zewnętrznego. Jak długo można jednak egzystować w samotności z coraz bardziej topniejącymi zapasami żywności i wody? Odpowiedź nadejdzie szybciej, niż mogłoby się wydawać.

Ciekawa wizja inspirowana francuskim „The Night Eat The World” stworzona dla platformy Netflix. Kolejna produkcja udowadniająca, że Koreańczycy potrafią zrobić dobre kino o zombie!

Recenzja [KLIK]

Corona Zombies

Ludzkość zostaje pogrążona w globalnej pandemii nieznanego dotąd wirusa COVID-19, znanego też jako koronawirus. Co więcej, wirus ten nie tylko pozbawia życia setek tysięcy ludzi, ale także przywraca ich w postaci łaknących ludzkiego mięsa zombie. Nie radząc sobie z kryzysem, ludzkość wpada w panikę, a głowy państwa nie są w stanie nad nimi zapanować. By sprostać kryzysowi, do życia zostaje powołany specjalny oddział Corona Squat.

Film to dość kiepski żart twórców, zrobiony na szybko wyłącznie po to, by zarobić na tytule wiążącym się z sytuacją z tego roku. Nic ciekawego ani wybitnie zabawnego tutaj nie ujrzymy, zwłaszcza że film to zlepek dwóch innych produkcji, do których zostały dograne dialogi.

Recenzja [KLIK]

Z-O-M-B-I-E-S 2

W mieście Seabrook społeczeństwo w końcu zaakceptowało zombie i wspólnie z nimi zaczęli żyć w zgodzie i harmonii. Chcąc zaprosić Addison na szkolny bal, Zed niechcący powoduje wypadek autobusu, w którym znajdowała się dziewczyna. Ten wjeżdżając do lasu, wtargnął na niedostępny do tej pory teren, w którym, jak się okazuje, żyją wilkołaki. Teraz nowa grupka dzieciaków dołącza do szkoły, a tam mają za cel odnalezienie wielkiego kamienia, który daje im moc. Pomóc ma im w tym Addison, która wedle ich legend, jest Wielką Alfą – przywódczynią, która nimi pokieruje.

Przyjemna produkcja dla młodszego widza pełna fajnych piosenek, które porwą niejednego widza. Zdecydowanie udana kontynuacja filmu „Z-O-M-B-I-E-S”.

Recenzja [KLIK]

Dead Earth

Po globalnym kataklizmie zamieniającym ludzi w zombie, dwie młode kobiety starają się przetrwać w opuszczonym ośrodku wypoczynkowym. Zachowując najwyższe środki ostrożności, obie kobiety próbują egzystować w normalny sposób. Nic jednak nie jest normalne, kiedy po ulicach miast pałętają się hordy wygłodniałych zombie, które tylko czekają na najmniejszy błąd człowieka.

Produkcja nie porywa, ale nie można zarzucić jej, by była słaba. Film to kolejna część filmu „Driver”, która jest luźną kontynuacją z perspektywy innych bohaterów – w tym wypadku dwóch kobiet, jedynie wspomnianych w poprzednim filmie.

Recenzja [KLIK]

The Clearing

Podczas biwaku, mającego na celu zbliżyć ojca z córką, dochodzi do niecodziennej sytuacji. Nagły wybuch epidemii przemieniający ludzi w krwiożercze monstra psuje rodzinne chwile i rozdziela oboje. Teraz ojciec musi podjąć walkę o życie swojego dziecka. Problem jednak polega na tym, że kamper, w którym został otoczony przez hordę napastników, jest pułapką bez wyjścia.

Dość nierówna historia, której liczne błędy i zastosowane głupoty po prostu pozbawiają radości oglądania. Mimo wszystko film można obejrzeć, jednak nie można liczyć na górnolotną rozrywkę.

Recenzja [KLIK]

Alone

Podczas wybuchu apokalipsy zombie, młody mężczyzna imieniem Aiden barykaduje się w swoim mieszkaniu. Mając dostęp do żywności i innych potrzebnych do przetrwania rzeczy, wciąż musi uważać na czyhające wokół zombie, ale także stawić czoła samotności, w której przyszło mu żyć.

Bazujący na tym samym założeniu co koreański film #Alive. Po raz kolejny mamy możliwość zobaczenia motywu samotności w świecie opanowanym przez zombie, co prezentuje się całkiem dobrze.

SERIALE:

Zdecydowanie seriale to mocna strona każdego roku, w którym ostatnio widzimy naprawdę wiele ciekawych tytułów nowszych, oraz kontynuowane te, już dobrze znane. Bez wątpienia najgłośniejszą premierą tego roku był pierwszy sezon „The Walking Dead. World Beyond”, ale także kontynuację pozostałych marek uniwersum no i oczywiście drugi sezon Netfliksowego „Kingdom”.

The Walking Dead. World Beyond (Sezon 1)

W pogrążonym przez apokalipsę zombie świecie pewne społeczności wciąż funkcjonują tak, jakby zagrożenie nigdy nie powstało. No może nie do końca. Iris i Hope Bennett to siostry niepamiętające już świata sprzed epidemii. Mając za ojca naukowego geniusza, próbują poradzić sobie z codziennością na swój własny sposób. Pewnego dnia Republika – największa istniejąca społeczność, postanawia wykorzystać umysł Leopolda Bennetta do ratowania świata, przez co ten opuszcza swoje córki. Po pewnym czasie obie otrzymują niepokojące wieści, które wymuszają u nich konieczność wyruszenia w podróż ku odnalezieniu swojego ojca.

Nowe spojrzenie na znane wszystkim uniwersum. Mimo wielu obaw ostatecznie wyszło naprawdę zgrabnie, choć pojawiło się też wiele potknięć. Dla mnie serial wart uwagi.

Recenzja [KLIK]

The Walking Dead (2 połowa 10 sezonu)

Walka z Szeptaczami wciąż trwa i żadna ze stron nie daje za wygraną. Przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie – sprzymierzeńcami. Przyszła pora na ostateczne starcie z zagrożeniem ze strony Aplhy i jej oddanych sług. Która ze stron poniesie większą stratę? Wojna nie zna litości dla nikogo.

Szpetacze to z pewnością wrogowie bardzo interesujący w swojej genezie i działaniu. Wojna, która zebrała olbrzymie żniwo, dobiega końca, a ta… jest naprawdę porywająca!

Fear The Walking Dead (1 połowa 6 sezonu)

Po wielu komplikacjach grupa Morgana dociera do ocalałych, z którymi może wiązać olbrzymie nadzieje. Okazuje się jednak, że nie wszystko jest kolorowe, a dowodząca nowo poznaną grupą Virginia ma swoje zasady, których nieprzestrzeganie wiąże się z wieloma nieprzyjemnościami.

Po kiepskim sezonie 5 przyszedł czas na 6, który w swojej pierwszej połowie daje olbrzymie nadzieje na powrót wysokiej jakości serialu.

Kingdom (Sezon 2)

Epidemia wywołana wskrzeszonymi do życia zmarłymi trwa. Korea jest w stanie całkowitego załamania przed plagą agresywnych zombie. Ostatnia nadzieja na ratunek spoczywa w rękach spadkobiercy korony – Changu. Uznany za zdrajcę próbuje teraz nie tylko uratować swój lud z rąk zmartwychwstałego wroga, ale także dowiedzieć się o przyczynach epidemii, w czym pomoże mu lekarka, Seo-bi. W tym samym czasie młoda żona zmarłego króla knuje olbrzymi spisek, od którego zależy przyszły los władania całym krajem.

Moim zdaniem najlepsza istniejąca produkcja Netflixa o zombie, która w kolejnym sezonie (drugim) wciąż budzi ogromny podziw dla każdego jej elementu.

Recenzja [KLIK]

Ostatnie Dzieciaki na Ziemi (Księga 2)

Po zjednoczeniu sił w starciu z przerażającym Blargiem i pokonaniu go, Jack, Quint, June i Dirk natrafiają na kolejne przygody. Jak się okazuje do świata ludzi przedostały się nie tylko złe i niebezpieczne potwory, ale także stwory chcące czynić dobro i pomóc innym. Poznany przez dzieciaki potężny Thrull odpowiada na najbardziej nurtujące je pytania dotyczące obecnego stanu rzeczy. Co więcej, zafascynowany walecznością Jacka, Thrull przekazuje chłopakowi misję, mogącą ocalić ich oraz cały świat przed zbliżającą się zagładą.

Stanowiąc już zgraną paczkę, bohaterowie natykają się na potwory, które nie mają na celu czynienia zła. Czy aby na pewno każdy będzie po tej stronie, po jakiej się stawia?

Recenzja [KLIK]

Ostatnie Dzieciaki na Ziemi (Księga 3)

Po ujawnieniu prawdziwego planu Thrulla i ostatecznym pokonaniu go czwórka młodzieńców – Jack, June, Quin i Dirk, dowiadują się o istnieniu Rezok – postaci żyjącej w innym wymiarze, chcącej zawładnąć ich światem. Przez moment wszystko wróciło do normy, co też przyjaciele postanowili wykorzystać, zaciskając więzi między nimi a potworami. Zabawa jednak nie trwa wiecznie, bowiem w ręce dzieciaków trafia radio, które świadczy o istnieniu innych ocalałych. W tym samym czasie Rezok wdraża w życie swój nowy plan.

Kolejna przygoda czwórki młodych bohaterów, którzy tym razem będą musieli zmierzyć się ze strasznym Królem Koszmarów, który sporo namiesza w ich życiu.

Recenzja [KLIK]

Reality Z (Sezon 1)

Podczas kulminacyjnego momentu w telewizyjnym show „Olimpo”, na ulicach miasta Rio de Janeiro wybuchają zamieszki. Narastający chaos wzbudza coraz większe zainteresowanie w mediach, jednak ekipa odpowiedzialna za program nie zamierza się tym przejmować, co ostatecznie doprowadza do tragedii. Nieświadomi bohaterowie show wciąż zamknięci w czterech ścianach Olimpu nie wiedzą nic o panującej wokół apokalipsie zombie. W tym czasie była twórczyni programu wraz z synem starają się uchować przy życiu, jednak szybko przekonują się, że to nie martwi są najgorszym zagrożeniem.

Stanowiący adaptację brytyjskiego miniserialu „Dead Set”, Brazylijski serial o zombie to nie tylko powielenie motywu znanego z pierwotnej wersji, ale także wprowadzenie nowych wątków. Mimo kilku potknięć to serial naprawdę wart jest uwagi.

Recenzja [KLIK]

Betaal (Sezon 1)

Najnowsza inwestycja ma zapewnić autostradę biegnącą przez stary, zawalony tunel. Podczas budowy ekipa oraz zarządzający tym urzędnicy napotykają problem – mieszkańcy pobliskiej osady stawiają opór. Do przesiedlenia wioski zostaje przywołany oddział CIPD (Counter Insurgency Police Department), który radzi sobie z trudnymi do opanowania tubylcami. Po otwarciu tunelu okazuje się, że czyhające w nim zło powróciło do życia, a armia zmartwychwstałych, pogrzebanych tam dziesiątki lat temu brytyjskich żołnierzy zrobi wszystko, by zawładnąć żywymi.

Klimatyczny i nieco inny tytuł, który na pewno przypadnie do gustu wielu osobom. Innowacyjność nie zawsze jednak działa na korzyść, ale mimo wszystko stanowi ciekawy i niestety dość krótki seans.

Recenzja [KLIK]

KSIĄŻKI:

W tym roku mało kto podjął się napisania książki o zombie w naszym kraju. Nie wiem, czym jest spowodowany spadek zainteresowania tym tematem w Polsce, ale czytelnicy na pewno odczują ich ubytek na swoich książkowych półkach.

Pokolenie Z (Oskar Fuchs)

W świecie normalnego funkcjonowania społeczeństwa dochodzi do załamania. Na świat wydostaje się wirus przemieniający ludzi w żywe trupy, co raz na zawsze zmienia dotychczasowe życie. Normalni ludzie zostają zmuszeni do walki o życie, co wydobywa całą prawdę o nich samych. Kto pozostanie przy życiu, a komu się nie poszczęści i zasili armię wroga? O tym każdy z bohaterów przekona się w na własnej skórze. Jedno jest pewne, na pewno nie będzie łatwo.

Debiut Oskara Fuchsa uważam za udany i całkiem ciekawy. Nie odnajdziemy tutaj niczego innowacyjnego, ale także sprawdzone rozwiązania wypadają nieźle i tutaj tak właśnie jest.

Recenzja [KLIK]

Ostatnie Dzieciaki na Ziemi i Ostrze Mocy (Max Brallier)

Po przeżyciu pierwszej w nowych czasach zimy, Jack wraz z przyjaciółmi doświadczają kolejnych przygód. Ostatnie napotkanie zła i stawienie mu czoła na całe szczęście nie skończyło się tragedią, choć było bardzo blisko. Tym razem Jack przystępuje do treningu, by opanować moc, która została zamknięta w jego ukochanej broni – Tasaku Louisvilskim. Początki bywają ciężkie, jednak zło nigdy nie śpi, a co więcej Dirk zaczyna się dziwnie zachowywać w pobliżu zgrai zombie…

Kolejna książki z serii „Ostatnie Dzieciaki na Ziemi”, która idealnie nadaje się dla młodszego odbiorcy. Nowe przygody i nowe wyzwanie w wykonaniu znanych już bohaterów pochłoną niejednego czytelnika.

Recenzja [KLIK]

GRY:

Twórcy gier video wciąż widzą potencjał w motywie żywych trupów, dlatego możemy dostrzec wiele niezwykle dobrych, a także długooczekiwanych tytułów w tym roku.

The Last of Us 2

Pięć lat od rozpoczęcia wspólnej przygody Joela i Ellie ponownie zawitamy do świata zniszczonego przez pasożyta przemieniającego ludzi w prawdziwe bestie. Tym razem to nie Joel będzie pierwszoplanowym bohaterem, lecz 19-letnia Ellie.

Dla wielu znakomita, dla innych niepotrzebna. Tytuł wywołał wiele kontrowersji wśród fanów, jednak nie da się ukryć, że gra zdobyła olbrzymi rozgłos, otrzymując niejednokrotnie tytuł najlepszej gry roku 2020.

Resident Evil 3 / Resident Evil Resistance

Mająca miejsce równocześnie z drugą częścią serii gra „Resident Evil 3” opowiada losy Jill Valentine – dawnej oficer elitarnego oddziału S.T.A.R.S, która będąc w Raccoon City, trafiła w sam środek piekła. Tu martwi chodzą po ulicach miasta. Poza zwykłymi zombie Jill oraz towarzyszący jej Carlos Oliveiry będą musieli zmierzyć się z mutantem zwanym Nemesis.

Bardzo dobrze zrealizowana gra o jednej wielkiej wadzie – zdecydowanie zbyt krótka rozgrywka. Warta poznania, choć niestety szybko kończąca się przygoda została dopuszczona wraz z drugą grą z uniwersum – Resident Evil Resistance, która skupia się wokół gry wieloosobowej.

Recenzja [Resident Evil 3] [Resident Evil Resistance]

Zombie Army 4: Dead War

Po wcieleniu przez Adolfa Hitlera „planu Z” cały świat stanął na krawędzi absolutnej zagłady. Niezliczone ilości hord nazistowskich zombie zawładnęły światem i tylko garstka ludzi stara się zniszczyć zagrożenie. Choć sam Führer został pokonany i wysłany do piekła, jego armia wciąż grasuje i niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze, wdrażając nowy plan zagłady świata. Jak się jednak okazuje, porażka Hitlera była wyłącznie iluzją.

Znakomita, niezwykle wciągająca, o olbrzymiej ilości akcji gra stanowiąca spin-off serii „Sniper Elite”. Zdecydowanie najlepsza odsłona cyklu, która niesie ze sobą masę frajdy.

Recenzja [KLIK]

The Walking Dead: Saints & Sinners

Apokalipsa zombie niesie ze sobą olbrzymie ryzyko utraty życia, lecz trzeba podejmować próby jego ocalenia. Walcz i zdobywaj środki do przeżycia w swój własny sposób, tylko pamiętaj, że każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje.

Pierwsza gra z uniwersum The Walking Dead, w którą zagłębiamy się za sprawą wirtualnej rzeczywistości. Wiele możliwości i sporo zabawy w świecie, które na każdym kroku może pozbawić Cię życia.

The Walking Dead Onslaught

Po wojnie ze Zbawcami ocalali mogą odetchnąć, jednak świat pogrążony w apokalipsie zombie wciąż stwarza wiele niebezpieczeństw. Spróbuj sprostać realiom obecnego życia, zbieraj wszelkie zasoby i odbuduj cząstkę cywilizacji. Wciel się w bohaterów z serialu i staw czoła zagrożeniu i to nie tylko ze strony żywych trupów.

Przemyślana i rozbudowana gra przeznaczona do zabawy w wirtualnej rzeczywistości. Mocno wzorująca się na lokacjach i postaciach ze znanego uniwersum doda dodatkowej zabawy podczas eksploracji zrujnowanego świata.

Recenzja [KLIK]

Night of the Dead

Po przebudzeniu ze śpiączki Lucy orientuje się, że znany jej świat przestał istnieć, a obecne reali związane są z apokalipsą zombie. Miasto, w którym żyła zostało odcięte od świata, co za tym idzie, kobieta znalazła się w ogromnym niebezpieczeństwie. Grupa napotkanych może pomóc, jednak problem stanowi dziwna reakcja ciała kobiety, podczas kiedy zapada zmrok.

Gra istniejąca we wczesnym dostępie wyłącznie dla graczy PC. Po raz kolejny twórcy wrzucają nas do świata żywych trupów, w którym musimy po prostu przetrwać. Zbieramy co nam potrzebne i walczymy ze wciąż nadciągającymi zewsząd zombie. Czego więcej chcieć?

The Black Masses

Osadzona w czasach średniowiecznych gra action-RPG, w której, jako ocalały na wyspie człowiek, musimy stawić czoła hordom żywych trupów, ale także dowiedzieć się, co spowodowało całą katastrofę.

Przyzwoicie wykonana o wielu możliwościach gra nie skupia się wyłącznie na żywych trupach. Zdecydowanie tytuł wart zagrania.

GRY PLANSZOWE:

W tym roku nie otrzymaliśmy żadnej dużej gry, która mogłaby zaspokoić najwytrwalszych graczy planszówkowych. Niemniej jednak to, co zostało wydane, na pewno ucieszy niejedną osobę, zwłaszcza fanów serii Zombicide!

Zombie Kidz. Ewolucja (Annick Lobet)

Żywe trupy zaatakowały waszą szkołę! Stawcie czoła zagrożeniu w gronie przyjaciół i wspólnie wymyślcie najlepszą strategię na opanowanie inwazji zombie! Każdy krok oznacza zmianę w otoczeniu, a zagrożenie ewoluuje wraz z kolejnymi postępami.

Uznana przez wielu za jedną z najlepszych gier dla dzieci. Kolorowa i emocjonująca rozgrywka wprowadza także element adrenaliny, którą pokochają nie tylko najmłodsi gracze!

Cisza w Mieście Zombie (David Vaquero / Albert Tworente)

Choć globalna pandemia żywych trupów trwa od miesiąca, to już czuć poważne skutki jej powstania. Liczebność ludzi z dnia na dzień maleje na rzecz zmarłego wroga. To jednak niecałkowity koniec. W ukryciu wciąż skrywają się ocalali, których można uratować. Dowodząc schronem, staw czoła zagrożeniu i uratuj tylu, ilu się da! Uważaj jednak na działania innych ocalałych, którzy mogą pogrążyć cię i uratowanych przez ciebie ludzi. Najważniejsze jednak jest pamiętanie o zachowaniu całkowitej ciszy, bo tylko ona daje nadzieję na przeżycie.

Przyjemna, szybka i dość prosta gra, która przypadnie do gustu wielu graczom i to nie tylko tym, lubującym się w tematyce żywych trupów.

Recenzja [KLIK]

Zombicide: Nie Zazna Spokoju, Kto Przeklęty

Magia wciąż rozprzestrzenia się po Ziemii, tworząc skażenie wszystkiego, co znamy. Najprawdopodobniej ma to coś wspólnego z rytuałami nekromantów, zbezczeszczeniem sanktuariów lub niedawnej manifestacji sił nadprzyrodzonych. To wszystko przyciąga do siebie najróżniejsze zwierzęta, ale nie tylko. Nadzieja powoli umiera, chyba, że odnajdą się śmiałkowie, którzy przeciwstawiają się sile zła.

Kolejny dodatek do gry z serii Zombiecide fantasy (w tym do „Zombicide Czarna Plaga” oraz „Zombiecide Zielona Horda”). Do gry zostaje wprowadzonych kilka nowych stworów, w tym szczury, widmowi szwendacze, a także nekromantyczny smok.

Jak widzicie, rok 2020 pomimo wielu komplikacji przyniósł też wiele dobrego. Niebywałym elementem jest fakt, że motyw zombie (który przez wielu jest już przereklamowany) wciąż interesuje tak liczne grono odbiorców. Twórcy cały czas nie odstawili żywych trupów do lamusa, o czym świadczą wciąż zapowiadane nowe tytuły w świecie apokalipsy zombie!

Sprawdź także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *